Ważne informacje dla Rodziców !

kulo

1.Dzisiaj posłuchajcie wiersza pt: „Dzieci świata” Wincentego Fabera.

W Afryce w szkole na lekcji
Śmiała się dzieci gromada,
Gdy im mówił malutki Gwinejczyk,
Że gdzieś na świecie śnieg pada.
A jego rówieśnik Eskimos,
Ten w szkole w chłodnej Grenlandii,
Nie uwierzył, że są na świecie
Gorące pustynie i palmy.
Afryki, ani Grenlandii
My także jak dotąd nie znamy,
A jednak wierzymy w lodowce,
W gorące pustynie, w banany.
I dzieciom z całego świata,
chcemy ręce uścisnąć mocno
i wierzymy, że dzielni z nich ludzie,
jak i z nas samych wyrosną.

Porozmawiajcie teraz na temat wiersza.
– Z jakich stron świata pochodziły dzieci z wiersza?
– Z czego śmiały się afrykańskie dzieci?
– W co nie uwierzyli Eskimosi?
– Co łączy wszystkie dzieci na świecie?
– Dlaczego w tym tygodniu będziemy mówić o dzieciach?

2. Czy potraficie rozpoznać osoby z różnych stron świata w tradycyjnych strojach? (Indianin, Japończyk, Meksykanin, Szkot, Rosjanka, Hindus, Krakowiak). Następnie Czy te stroje wyglądają tak samo, czy róż nią się od siebie?

dzieci gromada

3. Posłuchajcie dzisiaj opowiadania Agnieszki Filipkowskiej pt: ,,Uczta u motylków

Kerim i Jasira pojawili się w grupie Motylków kilka dni temu. Dzieci przyglądały im się z uwagą,bo wyglądali trochę inaczej i na początku niewiele mówili. Oboje mieli trochę ciemniejszą skórę, a ich czarne oczy patrzyły na innych badawczo i trochę nieufnie. Dziewczynka nosiła na głowie kolorową chustę, której nie zdejmowała nawet w budynku. Chłopiec był trochę starszy od siostry i dużo wyższy od pozostałych przedszkolaków, ale na razie pani dyrektor zdecydowała, że lepiej będzie nie rozdzielać rodzeństwa i przyjęła oboje do tej samej grupy.
– Chcecie może poukładać puzzle? – pierwsza zagadnęła ich Julka, która jeszcze nie tak dawno sama była nowa w grupie Motylków i pamiętała, jak bardzo się wtedy denerwowała. Na śniadej twarzy Jasiry pojawił się nieśmiały uśmiech. Skinęła głową i dała się nowej koleżance poprowadzić do stolika z rozsypaną układanką. Dziewczynka uwielbiała układać puzzle. Ten moment, kiedy z zupełnego bałaganu zaczynał się nagle wyłaniać piękny obrazek i okazywało się, że wszystkie elementy idealnie do siebie pasują, napawał ją wielkim spokojem. W prawdziwym życiu nie zawsze było tak łatwo…
– Ale jesteś szybka! – zawołała zachwycona Julka wpatrzona w zręczne palce Jasiry. – Nieźle! Już zrobiłaś prawie cały zamek!
– Jeszcze niebo… i liście… – powiedziała skupiona na pracy dziewczynka. – I już.
– Ja też już prawie skończyłam, zobacz – pochwaliła się Julka. – A wiesz, mamy tu też takie puste puzzle, na których można samemu narysować obrazek i potem go układać. Chcesz?
Czarnooka koleżanka skinęła głową, po czym obie udały się w kierunku szuflad z przyborami plastycznymi. Dziewczynki wymyśliły, że każda z nich narysuje swoją rodzinę, a potem wymienią się puzzlowymi rysunkami i zobaczą, która szybciej go ułoży.
Tymczasem chłopcy bawili się w drugim końcu sali. W ruch poszły gumowe dinozaury, które wydawały z siebie przeraźliwe odgłosy. Kerim był zachwycony zgromadzonym w przedszkolu zbiorem prehistorycznych gadów. Dotychczas widział je w książkach i na kartach, które zbierał od kilku miesięcy. Ale takie zabawki to zupełnie coś innego! Rozpoznał wśród nich pterodaktyla i brontozaura. Był nawet nieduży, zielony model diplodoka i lekko zużyty tyranozaur. Lubił te skomplikowane nazwy. Nazywanie dzikich bestii pomagało mu pokonać strach przed nimi.
– Wrrrau! – ryczały potwory w rękach rozbawionych chłopców, którzy, choć widzieli się pierwszy raz w życiu, potrafili się razem świetnie bawić.
– Ach, ci chłopcy, zawsze robią tyle hałasu! – skomentowała Julka zajęta szkicowaniem szczupłej sylwetki swojego taty. – Ja już prawie skończyłam, a ty?
Jasira potrząsnęła przecząco głową. Spojrzała na rysunek koleżanki, na którym byli tylko Julka i jej rodzice. Wszyscy troje jechali na rowerach przez park. A na jej układance pojawiło się już sześć osób: mama, tata, ona, trójka jej rodzeństwa i to wciąż nie była cała rodzina. Jeszcze przecież trzeba narysować małego Alima i babcię Hanę.
– O, macie piknik! – zawołała Julka, patrząc na narysowaną przez Jasirę rodzinę siedzącą wokół dużego koca zastawionego jedzeniem.
– To nie piknik – sprostowała dziewczynka. – To nasz normalny obiad, w domu.
– A gdzie stół i krzesła?
– Nie ma. Siedzimy na podłodze – wyjaśniła Jasira.
– Ale wam fajnie! Na mnie mama by krzyczała, że nie siedzę przy stole i kruszę na podłogę. To niesprawiedliwe! – oceniła Julka. – I jeszcze w dodatku macie naleśniki…
– To nie są naleśniki, to pita. Taki arabski chleb. Maczamy go w hummusie albo oliwie – oczy Jasiry zalśniły na myśl o pysznym jedzeniu w gronie najbliższych.
– A może pobawimy się w dom i pokażę ci, jak to u nas wygląda? – zaproponowała.
– Super pomysł! – ucieszyła się Julka. – Ale chyba będziemy potrzebowały więcej osób, bo twoja rodzina jest taka duża.
Znalezienie chętnych do zabawy na szczęście wcale nie było trudne. Dywanik w kąciku kulinarnym wkrótce zapełnił się plastikowymi talerzami oraz szmacianymi warzywami i owocami. Siedzące dookoła dzieci wzajemnie częstowały się zabawkowymi potrawami. Także wielbiciele dinozaurów dołączyli do tej uczty i nawet dla ich pupili znalazły się jakieś smaczne kąski.
– Kochana, ta pieczeń jest doprawdy wyborna! – Tereska z wdziękiem naśladowała swoją ciocię, pochłaniając niewidzialne danie.
– Spróbuj musu jabłkowego! Po prostu felicja! – zachwycała się Kasia.
– Chyba raczej delicja… – poprawiła ją Julka.
– Hmm… naleśniki z lodami z marchewki i kalafiora! Pychotka! – wygłupiał się Julek.
– I do tego sos mrówkowy! – wtórował mu Kerim.
Wspólna biesiada trwała do czasu, aż pani Małgosia, roznosząca w przedszkolu obiady, zaprosiła dzieci do stołu na prawdziwy posiłek. Ale tak naprawdę nawet wtedy nie przerwano zabawy w nadawanie potrawom śmiesznych nazw. Pani Marta patrzyła z rozrzewnieniem na to, jak dzieci potrafią  się razem świetnie bawić, nawet gdy są tak różne i pochodzą z różnych stron świata. Pomyślała, że nazwa Motylki tak bardzo pasuje do jej grupy. Tyle tu różnych barw i wszystkie do siebie doskonale pasują!

Mamy różny kolor skóry i inne zwyczaje,
Lecz w zabawie ta odmienność nieważną się staje.
Ty masz piegi, on ma loki, ja mam skośne oczy.
Gdy mnie poznasz, sam dostrzeżesz, jak wiele nas łączy.

Odpowiedzcie teraz na pytania:
– Jak wyglądali Kerim i Jasira?
– Jakie zabawy zaproponowały dzieci nowej koleżance i nowemu koledze?
– Co przedstawiały rysunki Julki i Jasiry?
– Co zdziwiło Julkę na rysunku Jasiry?
– Co łączy dzieci na całym świecie?
– Gdyby wyjechały teraz do innego państwa, co mogłyby robić wspólnie z dziećmi z innych krajów?
– Czy to dobrze, że się od siebie różnimy?
– Co mogą nam dawać różnice, czego dzięki nim możemy się od siebie nauczyć?
– W czym jesteśmy do siebie podobni?
– Czy podobieństwa mogą nam coś dać?

DROGIE SÓWKI, DZIŚ JEST WASZE ŚWIĘTO
J ŻYCZYMY WAM WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE !! J

1 „Piniata” – wspólne przygotujcie piniatę z rodzicami, do jej stworzenia są potrzebne:
- balon
- miska
- woda
- gazety
- mąka

Nadmuchajcie balon, podrzyjcie gazety na kawałki. Połączcie wodę i mąkę by miala konsystencję śmietany. W ten sposób stworzy się klej. Maczajcie kawałki gazet w kleju i przyklejcie do balonu. Najlepiej obkleić balon trzema warswami gazet. Przy końcówce balona powinien pozostać otwór. Piniatę należy pozostawić do wyschnięcia w ciepłym miejscu. Po kilku godzinach, gdy wszystko wyschnie, wrzućcie do balonu cukierki. Ozdóbcie do końca piniatę w dowolny sposów np. paskami z bibuły.

piniata jednorożec pinata unicorn urodzinowa 7493680593 - Allegro.plZabawa z piniatą – porady na tipy.pl

Zabawa z piniatą

KOCHANE SÓWKI, PODZIELCIE SIĘ Z NAMI, W JAKI SPOSÓB SPĘDZILIŚCIE DZIEŃ DZIECKA

ZAPRASZAMY DO PRZESŁANIA ZDJĘĆ NA NASZ ADRES MAILOWY Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Prosimy aby rodzice dali dzieciom słoik. Dzieci wycinają z czerwonego papieru serduszka. Na każdym serduszku zapisują wspólnie z rodzicami lub rysują, za co kochają swoją rodzinę. Mogą to być pojedyncze słowa czy obrazki lub całe ilustracje. Mogą to być skojarzenia z własną rodziną, czynności, które dzieci lubią wykonywać  z najbliższymi. Dzieci wrzucają serduszka do słoików, które będą prezentami dla całej rodziny. Można ozdobić je wstążką, a na nakrętce nakleić jedno z serduszek.  Milej zabawy

Prześlijcie mam swoje słoiki na naszą skrzynkę mailową Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Pozdrawiamy Was bardzo serdecznie, ciocie.

Dzisiaj poznamy nową piosenkę

ZoZi - Dziękuję Mamo! Dziękuję Tato!

Uczyliście mnie chodzić, uczyliście mnie mówić,
jak się zachowywać
jak zwracać się do ludzi.
Ja mogę na Was liczyć,
wiem że mi pomożecie
najlepszych mam rodziców
na całym wielkim świecie.

Ref:
Dziękuje mamo, dziękuje tato
za każdą zimę, za każde lato
dziękuje mamo, dziękuje tato
za to że macie dla mnie czas
bardzo kocham Was!

A najpiękniejsze chwilę
są kiedy mnie tulicie
dajecie mi buziaki
idziemy tak przez życie
co mogę dla Was zrobić?
jak mogę się odwdzięczyć?
jesteście w moim sercu
będziecie w mej pamięci

Ref: Dziękuje mamo, dziękuje tato….

Drodzy rodzicie zapytajcie swoich dzieci:

  • czym jest miłość?
  • jakie to jest uczucie?
  • za co kochają swoich rodziców?
  • czy rodzice odwzajemniają waszą miłość? W jaki sposób?

Jeżeli macie ochotę możecie skorzystać z propozycji kolorowanek na Dzień Rodziny

https://eduzabawy.com/materialy-tematyczne-do-druku/maj/dzien-rodziny/kolorowankidr/

Zbliża się Dzień taty, a więc mamy też coś dla niego

Daj mi rękę tato

Daj mi rękę tato.
Już na dworze ciemno
a ja się nie boję
bo ty idziesz ze mną.
Nawet z nocnych strachów
nic sobie nie robię
Strachy uciekają
gdy jestem przy tobie.

Ref.: Tato, tato,
jak to dobrze, że
jesteś zawsze blisko,
i że kochasz mnie.
Tato, tato,
nigdy nie smuć się
i pamiętaj przecież,
ja też kocham cię.

Codziennie jesteśmy
na długim spacerze
Już mnie nauczyłeś
jeździć na rowerze.
I wiem, że mnie jeszcze
nauczysz wszystkiego
co mądre i dobre.
I cieszę się z tego.

Ref.: Tato, tato…

O moich marzeniach
nie powiem nikomu
Chciałabym mieć tatę
przez cały dzień w domu.
Żeby ważne sprawy
na później zostawił
i żeby się głośno
śmiał i ze mną bawił.

Ref.: Tato, tato…

A teraz prosimy aby dzieci dokończyły zdania:

  • Mój tata jest….
  • Mój tata  lubi…
  • Mój tata  nie lubi…
  • Ulubionym kolorem mojego taty jest…
  • Z tatą lubię najbardziej…
  • Mój tata jest najlepszy, ponieważ…

Zróbmy prezent również dla taty. Możecie zrobić MEDAL NAJLEPSZEGO TATY NA ŚWIECIE! Prześlijcie nam swoje medale na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ponieważ dziś mamy Święto Mamy zaśpiewajmy specjalnie dla niej piosenkę

Majka Jeżowska – A ja wolę moją mamę

Pewnego razu Kinga, spotkała Wikinga
Mieszkał na obrazku,
zrywał się o brzasku
I zwiedzał wielkie morza
I Kindze było go żal

A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
I płakała rano dziś
Pewnego dnia Dorota,
znalazła w lesie kota
Wzięła więc go do domu,
zamiast go dać byle komu
I świetnie się bawili
I w zgodzie sobie żyli

A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
I płakała rano dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś

A teraz prosimy aby dzieci dokończyły zdania:

  • Moja mama jest….
  • Moja mama lubi…
  • Moja mama nie lubi…
  • Ulubionym kolorem mojej mamy jest…
  • Z mamą lubię najbardziej…
  • Moja mama jest najlepsza, ponieważ…

Kochane sówki zróbcie swoim mamom prezent i narysujcie dla nich piękny obrazek, wyślijcie go nam na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Pozdrawiamy Was serdecznie ;-)

 
Witamy Was serdecznie kochani, w tym tygodniu porozmawiamy o rodzinie.
 
Zacznijmy od wierszyka:
 
Drogie Mamy, Tatusiowie
Dzisiaj Wasze święto
Więc buziaki ślą Dzieciaki
Z miną uśmiechniętą
 Sto buziaków dla Mamaków
Dla Tataków dwieście
Bardzo się cieszymy
Że z nami jesteście
 Że z nami jesteście
I tak nas kochacie
Że nasze buziaki
Nam odwzajemniacie
 Bo my też wraz z Wami
Swoje święto mamy
Dzień Dziecka z Rodzicami
Wspólnie przeżywamy
 W kalendarzu bardzo blisko
Te trzy święta stoją
Więc razem z Rodziną
Świętuję je swoją.
 
 
 
A teraz piosenka którą bardzo lubicie :)
 
 
 
„Moja wesoła rodzinka”
My rodzinę dobrą mamy,
zawsze razem się trzymamy!
I choć czasem czas nas goni,
My jak palce jednej dłoni!
 
Mama, tata, siostra, brat
I ja – to mój mały świat!
Dużo słońca, czasem grad –
To wesoły jest mój świat!
 
Mama zawsze kocha czule,
ja do mamy się przytulę,
w bólu, żalu i rozterce,
bo mam mama wielkie serce!
 
Mama, tata, siostra, brat
I ja – to mój mały świat!
Dużo słońca, czasem grad –
To wesoły jest mój świat!
 
Z tatą świetne są zabawy,
z nim świat robi się ciekawy!
Tata ma pomysłów wiele,
jest najlepszym przyjacielem!
 
Mama, tata, siostra, brat
I ja – to mój mały świat!
Dużo słońca, czasem grad –
To wesoły jest mój świat!
 
Gdy napsocę i nabroję,
stoję w kącie, bo się boję!
Tata skarci, pożałuje,
a mamusia pocałuje!
 
Mama, tata, siostra, brat
I ja – to mój mały świat!
Dużo słońca, czasem grad –
To wesoły jest mój świat!
 
Kiedy nie mam taty, mamy,
wszyscy sobie pomagamy!
I choć sprzątać nie ma komu,
jest wesoło w naszym domu!
 
Mama, tata, siostra, brat
I ja – to mój mały świat!
Dużo słońca, czasem grad –
To wesoły jest mój świat!
 
 

Ważne informacje

Szanowni Państwo, opłaty za przedszkole wnosimy do 7go dnia miesiąca.

Numer konta:
98 1020 4795 0000 9902 0278 2969

Powyższy numer konta nie służy do wnoszenia opłat za rytmikę, logopedię i inne zajęcia dodatkowe.

My dbamy o wasze pociechy
twittergallerycontact