Ważne informacje dla Rodziców, czytaj więcej.. (kliknij tutaj)

Dzień dobry, wysłuchajcie uważnie wiesza. Kiedy usłyszymy nazwę ptaka szybko klaszczemy dwa razy w dłonie, gdy usłyszymy dzień tygodnia tupiemy nogami. 

Goście w karmniku
(Joanna Wołoch)
Przy karmniku w poniedziałek sikoreczka z żółtym brzuszkiem
zajadała się słoninką, bo jest wielkim łakomczuszkiem.
A we wtorek, całkiem z rana, do karmnika przybył kos,
lecz jabłuszka tam nie było – taki oto ptasi los.
Wróbel, znany burczybrzuszek, całą środę latał wszędzie,
przy karmniku zjadł słonecznik, głodny już nie będzie.
W czwartek przy karmniku wielki gwar i zamieszanie,
ktoś nasypał garść pszenicy – wrona leci na śniadanie.
„A mój brzuszek taki pusty” – piszczy w piątek gil,
nasionka konopi znalazł, zajadał się kilka chwil.
Kto w sobotę głośno puka? Dzięcioł przybył do stołówki,
dzieci dały mu orzechy, bo to bardzo mądre główki.
A w niedzielę jemiołuszka do karmnika zawitała
i znalazła tam jemiołę, więc wyborną ucztę miała.

 

Wykonaj pracę plastyczną pt. "Karmnik"

Do wykonania pracy potrzebujemy:

- brązowej, niebieskiej kartki

- nożyczek,

- waty,

- kleju,

- piórek.

Wytnij przygotowane przez Rodzica paski i trójkąt z brązowego papieru. Ułóż na kartce wg. powyższego wzoru karmnik i przyklej. Następnie przyklej białą watę. 

Z poniższego wzoru wytnij dowolne  ptaszki.

 Dzień dobry, dziś się trochę poruszamy i pośpiewamy. 

 

Zapraszam Was do nauki piosenki. Będziemy naśladować ruchy, o których mowa w piosence. 

Ptaszek” - ilustracja ruchowa piosenki (sł. i muzyka M. Majewska):

Lata mały ptaszek, nic go nie zatrzyma
O ziarenka prosi, zima się zaczyna

Masz tu ptaszku garść okruszków,
Żebyś pusto nie miał w brzuszku 

Lata mały ptaszek, nic go nie zatrzyma
O ziarenka prosi zima się zaczyna

Masz tu ptaszku garść okruszków,
Żebyś pusto nie miał w brzuszku 

 

Pytania do piosenki:

O jakiej porze roku ptaki mogą odczuwać głód? Dlaczego właśnie zimą?

Jak może się czuć ptaszek, który jest głodny?  

Czym dokarmiamy ptaki?

Zagadki słuchowe

Rodzic szykuje kaszę, cukier, sól i wsypuje do dwóch pojemników. Zadaniem dziecka jest odnlazienie pojemników wydających taki sam dźwięk. 

 

 Następne zadanie polega na liczeniu wyrazów w zdaniu. 

Gil ma czerwony brzuszek. 

Wróbelek zimuję w Polsce. 

Zimą dokarmiamy ptaki.

Łabędzie jędzą ziarna zbóż.

Ptaków nie karmimy chlebem.

Bociany odlatują na zimę.

 

 

Dzień dobry, dziś dowiemy się jak prawidłowo dokarmiać ptaki zimą.

 

Jakie ptaki zimują w  Polsce?  Obejrzyjcie dokładnie poniższą ilustracje.

 

Zapoznajmy się z zasadami dokarmiania naszych fruwających kolegów. 

 

 

 Ułóż zimowe puzzle.

https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/dla-dzieci/336201-zwierz%C4%99ta-i-ptaki-zim%C4%85/7x5

 Zabawa matematyczna z wykorzystaniem klamerek.

Szykujemy 10 kuleczek papierowych. Za pomocą klamerki przenosimy   wyznaczoną przez Rodzica ilość wykonanych z papieru ziarenek. 

 

 

Dzień dobry, w tym tygodniu porozmawiamy o zwierzętach, które mają teraz ciężki zimowy czas. 

 

Wysłuchajcie uważnie opowiadania pt. "Zimowy las".

Małgorzata Strękowska-Zaremba Zimowy las


To dopiero frajda tak jechać przez las, w śniegu, na saniach ciągniętych przez najprawdziwszego konia! Ada
i Olek dawno aż tak się nie cieszyli. Dziadkowie wybrali się do znajomego leśniczego i wzięli wnuki ze sobą.
Ostatni etap podróży, przez las zasypany śniegiem, odbyli na saniach powożonych przez woźnicę ubranego
w ciepły kożuch.
– Z drogi, śledzie, Olek jedzie! – wykrzyknął Olek. Był tak zachwycony sanną, że zapomniał o zachowaniu
ciszy.
Ada poszła jego śladem i dodała swoją rymowankę: – Z drogi, niedźwiedzie, bo Ada jedzie.
– Ciszej, płoszycie zwierzęta – zwróciła im uwagę babcia.
Ada i Olek natychmiast umilkli. Byli gotowi przeprosić mieszkańców lasu za hałasy, ale wokoło panowała
niezmącona cisza. Wydawało się, że cały las śpi pod białą pierzynką.
– Nie widzę żadnych zwierząt – powiedziała Ada szeptem.
– Gdybyście uważnie obserwowali okolicę, zobaczylibyście, że ktoś się nam przygląda.
– Dziadek wskazał odległe krzaki jałowca. Między ciemną zielenią gałęzi i bielą śniegu widać było rude
futerko.
– Lisek! – pisnęła zachwycona Ada i zakrztusiła się śniegiem, bo ciężka śnieżna czapa spadła jej na głowę.
Śnieg zsunął się z gałęzi wysokiego świerka, pod którym przejeżdżali. Chociaż... nie wiadomo, czy się zsunął,
czy ktoś go zrzucił. Na świerkowej gałęzi siedziały dwa czarne jak noc ptaki i przyglądały się
przejeżdżającym.
– To kruki? – spytał Olek.
– Gawrony. Kruki są większe – odpowiedział dziadek.
– Czy ktoś jeszcze nas obserwuje? Nie chciałabym znów dostać śniegiem po głowie – powiedziała Ada.
I zaraz przyłożyła dłonie do ust, żeby nie wykrzyknąć.
Na gałęziach jarzębin siedziały ptaszki – tak kolorowe jak tęcza. Miały czerwone brzuszki, czarne główki
i czarne skrzydła ozdobione białym skośnym pasem. Te piękności zajadały się zmrożonymi owocami jarzębin.
– Jakie śliczniutkie – zachwycała się Ada.
– Gile. A tam... – Dziadek wskazał w głąb lasu, gdzie na polanie pod wysoką sosną stał paśnik, czyli leśna
stołówka dla zwierząt. Trzy sarny posilały się sianem, a z boku, ukryty między korzeniami, szary zajączek
chrupał coś zawzięcie i rozglądał się przy tym trwożnie. Wtem rozległ się trzask łamanych gałęzi. Spłoszone
sarny zniknęły dzieciom z oczu, zając też gdzieś zwiał, za to z lasu wyszły dziki. One także przyszły napełnić
puste brzuchy. W paśniku czekały na nie żołędzie i inne przysmaki.
Czy można się dziwić, że Olek i Ada także przypomnieli sobie o jedzeniu? Chyba nie.
– Zgłodniałam – westchnęła Ada. „Burrr” – zaburczało jej w brzuchu.
– Ciszej, bo obudzisz niedźwiedzie – zażartował Olek.
– Niedźwiedzie w zimie śpią, prawda, dziadku?
– Prawda, ale czasem się budzą. Lepiej wtedy nie wchodzić im w drogę. Na szczęście już dojeżdżamy.
Widzicie leśniczówkę?
Sanie wyjechały z lasu i mknęły teraz polną drogą, która prowadziła aż na podwórko. W drzwiach leśniczówki
stał pan leśniczy w zielonym mundurze. Z oddali wyglądał jak jeszcze jeden krzak jałowca. Z tą różnicą, że
jałowce nie wymachują rękami na powitanie, a znajomy dziadka machał i machał.
Wreszcie sanie wjechały na podwórko.
– Witam kochanych gości! – Gospodarz leśniczówki zasypał „kochanych gości” pytaniami. Chciał wiedzieć
wszystko: ile czasu trwała podróż, jak się im jechało, co widzieli po drodze, czy bardzo zmarzli. Na koniec
zaś spytał: – Co u was słychać?
– Burczenie w brzuchu – bez namysłu odpowiedziała Ada.
Olek aż zasłonił dłonią oczy, za to dorośli wybuchnęli gromkim śmiechem.

Pytania:

Gdzie Ada i Olek pojechali z dziadkami?

Jakie zwierzęta widzieli w lesie?

Co to jest paśnik?

Co znajduje sę w paśniku?

 

Ciekawe, czy potraficie dopasować pokarm do odpowiednich zwierząt? Powodzenia!

  Świetnie sobie poradziliście!

 Przed Wami kolejne zadania a my trzymamy kciuki.

 

 

Witajcie Tygryski, dziś zaczniemy od zagadek. Mamy nadzieję, że sobie świetnie poradzicie i utrwalicie nazwy miesięcy. 

Miesiące
(Marta Jelonek)


Pędzą sanie, dzwonią dzwonki – deń, deń, deń!
Pierwszy miesiąc roku nazywa się… (styczeń)


Stare przysłowie ci powie:
Czas podkuć buty,
bo idzie miesiąc, co nazywa się… (luty)


Mówią, że miesza zimę z wiosną w wielkim garnku.
Tak robi co roku. A kto to? Jakiś mędrzec starzec?
Nie, to po prostu miesiąc… (marzec)

Choć to już wiosna i kwitnie kwiecie,
rankiem padał śnieg i mroził mróz, bo to miesiąc… (kwiecień)


Śpiewaj, ptaszku, świerszczu, graj,
ciesz się, żabko, bo to… (maj)


Kto lubi czereśnie i truskawki, ten dobrze wie,
że przyszedł miesiąc, co zwie się… (czerwiec)


Tam motyl, tu ważka, pszczoły brzęczą w słodkiej lipie,
nic w tym dziwnego, wszak nastał miesiąc… (lipiec)


Chociaż wciąż wakacje, coraz krótszy dzień,
odlatują już bociany, znak, że to już… (sierpień)


Co nam ten miesiąc oprócz grzybów i wrzosu przyniesie?
Na pewno jesień, bo to przyszedł… (wrzesień)


Tu kasztany, tam żołędzie, kolorowa jesień w pełni.
Słyszysz? Gawron kracze, że już jest… (październik)


Z drzewa liść pożółkły opadł,
co ty na to, że przyszedł…? (listopad)


Po śniegu, po mrozie, po zmarzniętej grudzie,
z Mikołajem niesie worek miesiąc… (grudzień)

 

Świetnie sobie poradziliście!

Zapraszamy Was teraz do aktywności. Uważnie słuchajcie i wykonujcie czynności, 


Styczeń jest pierwszy – śniegiem na nas prószy.
(dziecko wysoko wystawia ręce)
Luty jest drugi – mrozi nasze uszy.
( pocieramy uszy)
Marzec jest trzeci – ptaki powracają.
(zamieniamy się w ptaki)
Kwiecień jest czwarty – pąki rozkwitają.
( dziecko ściska dłonie w piąstki, po czym powoli je otwiera)
A maj jest piąty – zieleń dookoła.
( obrót  wokół własnej osi)
Czerwiec jest szósty – wakacji czas przywoła.
(naśladujemy pływanie)
Lipiec jest siódmy – żar leje się z nieba.
(ocieramy pot z czoła)
Sierpień jest ósmy – zboże skosić trzeba.
(naśladujemy koszenie zboża )
Wrzesień jest dziewiąty – pełno grzybów w lesie.
(naśladujemy zbieranie grzybów do koszyka)
Październik – dziesiąty – słotę nam przyniesie.
(poruszamy  palcami i przystawiamy je do podłogi)
Listopad – jedenasty – liście opadają.
(rozkładamy  ręce i wirujemy dookoła, opadając na podłogę)
Grudzień – dwunasty – Święta się zbliżają.
( naśladujemy rękoma dzwonek Mikołaja).

Zapraszamy Was teraz do następnego zadania. Czy potraficie dopasować poniższe obrazki do odpowiedniej pory roku ? :D

Zabawa " Kolory pór roku".

Zadaniem dziecka jest znaleźć jak najwięcej rzeczy w danym kolorze. Rodzic mówi hasło np. wiosna a przedszkolak dotyka rzeczy w kolorze zielonym.

wiosna- kolor zielony,

lato- kolor żółty,

jesień - brązowy lub pomarańczowy, 

zima - niebieski. 

Powodzenia ! 

 

 

Dzień dobry, czy nasze przedszkolaki wiedzą co to są postanowienia noworoczne? Myśę, że wszystkie Tygryski mają jedno takie same " bycie super grzecznym przedszkolakiem". :D 

Zapraszam Was do wysłuchania utworu o Nowym Roku. Nauczcie się refrenu piosenki.

„Przybył Nowy Roczek”

 

Szedł ciemną nocą po śniegu

pod parasolem księżyca,

przez równik, przez mroźny biegun

i wszystkich wokół zachwycał.

Śmiali się duzi i mali,

z radości w górę skakali,

tańczyli czarni i biali,

fajerwerkami strzelali!

Ref.: Oto on! Oto on!

Przybył Nowy Roczek!

Ma na głowie jasny lok,

w buzi trzyma smoczek.

Nowy Rok, Nowy Rok,

idzie nasz maluszek,

ma balonów chyba sto

i wypięty brzuszek!

II Całemu światu życzymy,

by Nowy Rok był radosny,

zdrowy i bardzo szczęśliwy,

wesoły jak uśmiech wiosny.

A po dwunastu miesiącach

u boku taty i mamy

staniemy w śniegu błyszczącym

i głośno znów zaśpiewamy:

Zabawa ortofoniczna.
Rodzic wypowiada hasła, które będą oznaczały wykonanie następujących czynności: 
Przedszkolak:
•   na hasło "mały zegar" przechyla głowę raz w lewo, raz w prawo, równocześnie mówiąc "cyk, cyk";

•   na hasło "duży zegar" przechodzi do pozycji stojącej, ponownie przechylają głowy raz w lewo, raz w prawo - w wolniejszym tempie - mówiąc "tik, tak";

•   na hasło "która godzina" - naśladuje bicie zegara "bim, bam, bom" równocześnie klaszcząc.

Teraz musicie wykazać się sprytem i odgadnąć zagadkę.

     Wisi na ścianie,
     lub na półce stoi,
     tylko on jeden
     czasu się nie boi.
     Stoi, lub wisi
     i tak sobie tyka.
     Jest starszym bratem
     znanego budzika.

Tak , oczywiście mowa o zegarze. 

Czym możemy zmierzyć czas? Zobaczcie sami, ile narzędzi nam w tym pomaga. 

Które z powyżyszych zegarów masz w swoim domu?

Zabawa "Minutka"

Zabawa polega na wykonywaniu poszczególnych ćwiczeń  w ciągu jednej minuty. Rodzic odlicza czas stoperem. 

hmmm... 

1. Marsz przez minutę.

2. Ile podskoków w minutę?

 

Witamy nowy rok !

Zapraszamy Was do wysłuchania wiersza pt." Zmartwienia Starego Roku ". 

Natalia Łasocha,

Zmartwienia Starego Roku


Gdy księżyc już świecił, gwiazdy migotały,
dreptał wąską dróżką zmęczony Rok Stary.
Był całkiem wysoki, ale przygarbiony,
miał wąsy pod nosem i beret zniszczony.
Szedł sobie powoli po bielutkim śniegu,
gdy nagle ktoś mały zatrzymał się w biegu.
Na głowie miał czapkę z jednym pomponikiem,
a zziębłe policzki owinął szalikiem.
Spojrzał chłopczyk z troską na pana starszego,
a ten mu powiada: „Posłuchaj, kolego...
Niełatwa to sprawa cały rok pracować.
Cztery pory roku trzeba przypilnować,
miesięcy doglądać, by się nie mieszały,
a w każdym tygodniu dni się pojawiały”.
Westchnął ciężko Rok, gdy skończył narzekać,
a chłopczyk od razu zaczął go pocieszać:
„To teraz odpoczniesz, przecież zasłużyłeś.
Ja się zajmę wszystkim, co dotąd robiłeś”.
„A kim to ty jesteś?” – spytał się Rok Stary.
Zmarszczył lekko czoło i zdjął okulary.
Chłopczyk zsunął czapkę i w przód zrobił krok.
Skłonił się i szepnął: „Jestem Nowy Rok”.

 

Pytania do wiersza:

Kto się spotkał na wąskiej dróżce?

 Jaka to była pora roku i pora dnia?

 Jak wyglądał Stary i Nowy Rok? 

Dlaczego Stary Rok był zmęczony?

Jak Nowy Rok pocieszał swojego starszego kolegę?

 

 

 

Zapraszamy Was teraz do zabawy muzyczno-ruchowej, którą doskonale znacie.

 

Wykonajcie własną czapeczkę sylwestrową :D

Do wykonania własnej czapki potrzebujemy:

-klej, 

-kolorowy papier,

- nożyczki,

- serpentyny, cekiny, brokaty i Waszą kreatywność. 

Najpierw należy wydrukować lub przerysować szablon. Wycinamy naszą czapeczkę, którą sklejamy w wyznaczonym miejscu. Czapkę możecie ozdabiać cekinami, pisakami oraz brokatami.

Z pewnością powstaną fantastyczne czapeczki. :D 

 

 

 

 

 

Temat: Przy wiglijnym stole

Dzień dobry, dziś zapraszamy Was do wspólnego kolędowania. 

2. Życzę ci… – rozwijanie kompetencji językowych.

Dzieci kończą  rozpoczęte przez rodzica frazy, np. Życzę ci dużo…; Życzę ci wszystkiego…; Życzę ci, aby spotkało cię…; Życzę ci, abyś miał mało…

3. Przyjrzyj się ilustracji i odpowiedz na pytania.

 

Pytania:

1. Co znajduje się na ilustracjach?

2.Co jest podobne na tych ilustracjach?

3. Czym się różnią obrazki?

4. Jak wyglądają osoby na tych ilustracjach?

5. Co może mówić każda z tych postaci?

6. Co sprawia, że postaci z ilustracji są wesołe i uśmiechają się do siebie?

 

4. Zapraszamy do zabawy przy memory - ćw. pamięci i koncentracji .

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

życzymy Państwu szczęścia, zdrowia, pomyślności i pogody ducha.

Niech ten czas będzie wypełniony ciepłem rodzinnej atmosfery.

Wesołych Świąt!

 

My dbamy o wasze pociechy
twittergallerycontact